Zapomniane cmentarze – cmentarz choleryczny w Warszawie

Zapomniane cmentarze – cmentarz choleryczny w Warszawie

Cmentarz choleryczny na Pradze – przewodnik po Warszawie

Czy ktoś słyszał o cmentarzu cholerycznym na warszawskiej Pradze? To jeden z zapomnianych cmentarzy o niezwykle ciekawej historii. Nie łatwo do niego dotrzeć, jeszcze trudniej wyobrazić sobie XIX -wieczną Warszawę, w której szalały choroby zakaźne przekształcając się w epidemie.

Największa epidemia cholery przetoczyła się przez Europę w latach 1831-1838, ale tych fal było dużo więcej. Na cholerę w XIX wieku zmiarł m.in. wlk książę Konstanty czy carski marszałek Iwan Dybicz. Zresztą cholera dotarła do nas za sprawą wojsk rosyjskich w trakcie powstania listopadowego 1830 roku. Prawdopodobnie na tę chorobę zmarł również w Konstantynopolu (dzisiejszy Istambuł) nasz wieszcz Adam Mickiewicz (w 1855 roku).

Cmentarz choleryczny, o którym mowa powstał w 1872 w wyniku kolejnej epidemii cholery i funkcjonował do 1883 roku, kiedy odbył się ostatni pochówek. Powstał jako kolejny cmentarz na Golędzinowie (to historyczna nazwa części Pelcowizny, obszaru w ramach dzielnicy Praga – Północ), ponieważ na tym pierwszym najwyraźniej brakowało miejsca. Epidemia była na tyle poważna, że w 1866 roku powstał specjalny komitet choleryczny zajmujący się kwestiami administracyjnymi. Ostatecznie na cmentarzu pochowano 484 choleryków oraz 7 żołnierzy wyznających religie pogańskie. Istnieją spekulacje, że mogły też być tam grzebane ofiery reżimu komunistycznego lat 1944-56 (przez bliskość NKWD-owskich katowni zlokalizowanych na terenie Pragi).

W 1784 cmentarz przejęło miasto i zaraz po tym zaczęły się prace przy budowie kolei obwodowej i nadwiślańskiej, która odcięła nekropolię od cywilizacji. W 1908 podczas przebudowy węzła kolejowego w tym miejscu natrafiono na ludzkie szkielety na najwidoczniej już zapomnianym terenie. Zebrane szczątki ułożono w zbiorowej mogile i postawiono kamienny krzyż wg projektu inżyniera Lubickiego. Krzyż zdobi inskrypcja o treści: Tu spoczywają szczątki 478 ofiar zarazy cholerycznej z lat 1872-1873 zebrane pod wspólną mogiłą po zniszczeniu cmentarza podczas budowy węzła kolejowego w 1908 roku. Cmentarz poświęcono w 1910 r. Przez kolejne lata miejsce odchodziło w zapomnienie. Teren najpewniej zniszczony podczas II wojny światowej w powojniu popadał w ruinę. Aż do 2005 r., kiedy grupka zapaleńców oczyściła teren cmentarza.

W 2007 kolejne roboty modernizacji linii kolejowej (nr 9 Warszawa-Gdańsk) przyniosły ratunek temu miejscu. w wyniku wspólnej inicjatywy spółek prywatnych, PKP oraz Kolei Państwowych, przy udziale władz stołecznych i różnych instytucji kultury zrekonstruowano krzyż, ogrodzenie otaczające pomnik, uporządkowano cały teren, otaczając go metalowym parkanem. Wmurowano też tablicę wspominającą o fundatorach odnowy cmentarza. Miejsce jest nadal trudno dostępne, ponieważ znajduje się pomiędzy nasypami kolejowymi między Rondem Starzyńskiego a ul. Odrowąża. Najlepiej oczywiście wybrać się tam w towarzystwie przewodnika po Warszawie 🙂 Niemniej to wyprawa tylko dla odważnych no i dla miłośników pociągów – przejeżdżają tamtedy co kilka minut, więc trzeba uważać przekraczając tory.

Share this post

Leave a comment

Your email address will not be published.